Archiwum dla grudzień 10, 2007

Bartosz – mały człowiek, wielka pociecha

Witamy Ciebie serdecznie, nieznany czytelniku. My, czyli Mama i Tata bohatera tego bloga, Bartosza Aleksego, dziękujemy za odwiedzenie tej strony. Będziemy na bieżąco umieszczać tutaj nowe opisy, zdjęcia i filmy. Nasze małe dzieciunio rośnie w oczach i codziennie uczy się czegoś nowego. Obserwujemy to na co dzień z dumą i radością. Teraz Ty również masz taką możliwość. Skorzystaj z niej!

Zapraszamy!

Malutki Bartoszek pojawił się w naszym życiu na dobre trzynastego czerwca 2006 roku o godzinie 4:28 rano. Szpital w którym się urodził jest w Milton Keynes. Właściwie Bartuś był z nami wcześniej, ale jego obecność – objawiającą się głównie dość intensywnymi kopniakami- odczuwała najczęściej Mama ;)

Myślę, że warto opisać jeszcze jedną bardzo ważną datę z przeszłości Bartoszka. Miała ona kolosalny wpływ na wszystko to co dzieje się teraz, a mam na myśli dzień, w którym Bartuś postawił swoje pierwsze samodzielne kroki. Było to 27 maja 2007 roku. Od tego dnia nasz synek wielkim zapałem i jeszcze bardziej dociekliwie niż przedtem poznaje świat.

To tyle, jeśli chodzi ważne momenty z przeszłości naszego szkrabika, było ich trochę więcej, ale ograniczyłam się tylko do tych dwóch, które wydają mi się najistotniejsze.

Jeszcze tylko o imieniu naszego synka:

Bartosz – Bartosz i Bartłomiej to w zasadzie jedno i to samo imię. Bartosz to staropolskie zdrobnienie od Bartłomieja, które jest używane także jako samodzielne imię. Drobna zmiana brzmienia powoduje jednak istotne skutki: imię Bartosz inaczej działa na swojego nosiciela i, wbrew pozorom, wcale nie skłania do beztroski i młodzieńczej nieodpowiedzialności. Przeciwnie: Bartosz to imię twardsze i surowsze od jowialnego Bartłomieja. Bartoszowie instynktownie czują się odpowiedzialni za innych (co ujawnia się już w przedszkolu), a w późniejszym życiu pociągają ich wysokie urzędy i rozwiązywanie spraw zbyt trudnych dla większości ich kolegów. Życie pojmują jako zadanie i obowiązek. Za to wspólną cechą Bartłomiejów i Bartoszów są ich wielkie zasoby energii, którą potrafią uruchomić w razie potrzeby. 

Skomentuj »