Archiwum dla sierpień, 2009

Przeprowadzka

31.08.2009

To trudne dla nas Wszystkich. Z czterema wielkimi torbami, dwoma małymi, wózkiem oraz hasającym Bartusiem, udało się nam cudem dotrzeć do nowego mieszkania w Wieliczce. Wcześniej udało się nam zaopatrzyć w wygodne (stosunkowo) łóżko z IKEA, stolik oraz krzesła z tejże firmy szacownej oraz ławę. No i Bartunio oczywiście miał o tyle dobrze, że Babcia postarała się o przywiezienie jego fajnego łóżka.

Tak więc przyjechaliśmy z tobołami, prawie bez mebli, lodówki, pralki oraz kilku innych ważnych rzeczy.  Można się bez nich obyć, jednak tylko na krótką metę. Póki co głównie podróżowaliśmy i nie zdążyliśmy jeszcze się załamać. Nie było też ku temu powodów, bo sukcesywnie coś robimy. Po kilkunastu (!!!) godzinach skręcania udało się zamontować komodę, którą i tak potem 2 razy poprawialiśmy z wujkiem Pawłem.

Mamusia sama złożyła szafę w pokoiku Bartoszka oraz wbijała gwoździe z chrzestną Synusia (serio!) a mnie i wujkowi przyszło wiercić dziury i przymocować półki oraz zmontować tymczasowy regał.

Teraz Mamy już gdzie układać rzeczy i jest o niebo lepiej. Ale dość już o tym i wracamy do Bartunia. Synek bardzo lubi się bawić na dużym placu zabaw, oddalonym o jakieś 800 metrów od nas. Jest tam karuzela, dużo huśtawek, liny, zjeżdżalnie, wielki “statek piratów” i wieli innych ciekawych rzeczy. Buzia poznała też kilku kolegów i koleżanek. Od jutra zaczyna się przedszkole w Kokotowie i Synek będzie się pewnie tam czuł jak ryba w wodzie.

Wkrótce zdjęcia.

Skomentuj »

Bartoszkowe miejsca w Buckingham

Dom

dom

Przedszkole

page hill


Rzeczka i kaczki

kaczki

Plac zabaw koło skate parku

park


Skomentuj »